FAQFAQ   FAQSzukaj   FAQUżytkownicy   FAQGrupy   FAQRejestracja   FAQProfil   FAQZaloguj 
FAQZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Fynnie
18-08-2013, 22:44
6x10 - Radioactive

Jak oceniasz odcinek?
Świetny
7%
 7%  [ 3 ]
Dobry
27%
 27%  [ 11 ]
Średni
25%
 25%  [ 10 ]
Poniżej oczekiwań
17%
 17%  [ 7 ]
Kiepski
22%
 22%  [ 9 ]
Głosowań: 40
Wszystkich Głosów: 40

Autor Wiadomość
Baśka 
Opiekunka tematu Deb/Jess i Ryan/Jason



Dołączyła: 11 Gru 2009
Posty: 4467
Skąd: ekhm...
Wysłany: 27-08-2013, 15:24   

matka Tary na pewno nie ma wirusa, powiedział producent.
szkoda Warlowa, się chłopak rozkręcił....
_________________

 
 
Ayesha 
FangBanger



Wiek: 25
Dołączyła: 26 Lip 2011
Posty: 1667
Skąd: Tarnobrzeg/Katowice
Wysłany: 27-08-2013, 23:20   

Uuu... To szkoda z Tarą... A byłaby takim 'fajnym' zombie, :D

Dzięki, ale udało mi się w końcu przypomnieć, :D
_________________

Proszę o nie pytanie mnie i nie nawiązywanie przy mnie do wiadomo czego. Akceptuje tylko wersję książkową. Za godzinę rozpoczyna się odcinek Bryana Cogmana w reżyserii Michelle MacLaren, który najprawdopodobniej będzie moim ulubionym odcinkiem, więc pozwólcie mi cieszyć się nim w spokoju. Dziękuję.
 
 
Charlize91 
Should stay out of cemeteries!



Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2010
Posty: 360
Skąd: 221B, Baker Street
Wysłany: 28-08-2013, 22:06   

Cieszę się, że sezon się skończył. I też podpisuję się pod tym, że twórcy nie mieli pomysłu co zrobić, więc przeskoczyli sobie w czasie. A każdy sobie dopowie, że jakoś tam się ułożyło.
Ten ołtarzyk w Wróżkolandii od razu skojarzył mi się ze szkolnymi imprezami i dekoracjami z bibuły :LOL
Jakby zakończyli sezon bez przeskoku byłby to chyba najgorszy finał ever. W sumie przez to też nie stał się jakoś porywający, no ale pozamykali wątki, które prowadziły donikąd i może to mi się tylko wydawało, że przez tą wiejską imprezę i tą wizytę w kościele, trochę wróciło tego klimatu z pierwszego sezonu (choć z ubraniem Sookie to przesadzili)

Z taką TB to niech oni faktycznie kończą zanim zbłaźnią się do reszty
_________________
 
 
al_umran 
Child of the night



Wiek: 30
Dołączyła: 08 Lut 2010
Posty: 266
Skąd: tutaj
Wysłany: 29-08-2013, 11:52   

Dopiero teraz zdałam sobie sprawę... ten układ, który proponuje Sam - czy to znaczy, że populacja ludzi i wampirów w Bon Temps jest zbliżona do 1:1? :shock:
Ostatnio zmieniony przez al_umran 29-08-2013, 11:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Cleo 
Professional Blood Sucker


Wiek: 25
Dołączyła: 14 Lut 2010
Posty: 10063
Skąd: Lorath
Wysłany: 29-08-2013, 12:22   

może to jak ze związkami w małych miasteczkach? nie masz swojego wampira, znaczy jesteś starą panną, bo cię nikt nie chce? :LOL
_________________
 
 
Denise 
FangBanger
Dovah kraasar



Wiek: 23
Dołączyła: 22 Kwi 2012
Posty: 758
Skąd: Podlasie
Wysłany: 02-09-2013, 17:18   

Ja cieszę się, że Sook jest z Alcidem, zawsze wg mnie pasowali do siebie :-) A sezon ogólnie dochodził już do takich momentów w których magiczna granica między tym co zaskakujace i oryginalne a kiczowate i żenujące była przekraczana.

Jak pastor wydarł się "I love you" to najpierw myślałam że on to do pastorowej mówi :LOL

A wątek Warlow skopali koncertowo! Myślałam że to będzie jakiś obleśny dziad-wampir, który będzie próbował dopaść Sookieh,a tu jakaś historyjka jak ze Zmierzchu :(
_________________
If you think this has a happy ending, you haven't been paying attention.


Ostatnio zmieniony przez Denise 02-09-2013, 17:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
max33 
Should stay out of cemeteries!
Team Eric



Wiek: 37
Dołączyła: 06 Mar 2012
Posty: 592
Skąd: poznań
Wysłany: 03-09-2013, 20:21   

http://ericandsookielover...s-final-season/ jestem załamana siódmy będzie ostatnim sezonem i jeszcze tylko 10 odcinków jestem ciekawa ilu bohaterów wymordują w 10 odcinkach
Ostatnio zmieniony przez max33 03-09-2013, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Ayesha 
FangBanger



Wiek: 25
Dołączyła: 26 Lip 2011
Posty: 1667
Skąd: Tarnobrzeg/Katowice
Wysłany: 04-09-2013, 00:21   

Nie jest dobrze, skoro moją pierwszą reakcją, na to, że 7 ostatnim, była radość... SERIO... No ale proszę! Jak to ma wyglądać tak jak 6 sezon, to chyba sama bym po 7 rzuciła...
_________________

Proszę o nie pytanie mnie i nie nawiązywanie przy mnie do wiadomo czego. Akceptuje tylko wersję książkową. Za godzinę rozpoczyna się odcinek Bryana Cogmana w reżyserii Michelle MacLaren, który najprawdopodobniej będzie moim ulubionym odcinkiem, więc pozwólcie mi cieszyć się nim w spokoju. Dziękuję.
 
 
ayo 
Child of the night



Wiek: 32
Dołączyła: 20 Cze 2011
Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 04-09-2013, 19:48   

Sezon uważam za dużo lepszy niż poprzedni, ale z wieloma zmarnowanymi pomysłami. Nie chcę wierzyć, że Erica zabili, ale w obliczu najnowszych wiadomości o 7 (ostatnim) sezonie już zaczynam brać pod uwagę, że to możliwe. Póki co uważam, że odkąd scenarzyści postanowili całkowicie odbić akcją od książki serial traci i idzie w nieokreślonym kierunku.

odcinek wcale nie był najgorszy, ale skok czasowy z tyłka wzięty. Scena z Pam przytulającą Sookie cudowna, tak powinno być na stałe. Warlow die, super! Od początku wiedziałam, że on nie jest dobrą postacią, a jego "miłość" do Sookie była większym absurdem niż jakikolwiek inny jej związek z kimkolwiek. I wcale mnie nie zdziwiła mroczna postawa Warlow. Jaki facet stawia ukochanej ultimatum? No gnojek i tyle.

Sookie i Alcide - skąd wilkołak na pogrzebie? To było bez sensu, nie wiedzieli jak ich spiknąć... debilne. Ich widok razem nie jest zły, ale jednak ten widok niedzielny zupełnie nietrafiony, bleee, strój Sookie beznadziejny - zrobili z niej totalną babcinkę i na dodatek podporządkowaną wilkołakowi. Rozumiem jej wrogość wobec Billa i lojalność wobec faceta, ale całość jednak wyszła dla mnie zaściankowo.

Pomysł, żeby wiązać wampiry z ludźmi nie wydał mi się głupi, ale podobnie jak Brilchan od razu pomyślałam "dlaczego nie ma TruBlood, co z produkcją u diabła?" Brak logiki i wyjaśnień. Jess przeprosiła w ładny sposób Andy'ego i słusznie. Rozumiem też świetnie, że Andy i tak jej nienawidzi.

Tara i jej mama, ok. Jak dla mnie dobry układ i słuszny. W przeciwieństwie do wielu, mimo, iż postać matki Tary mnie zawsze drażniła, to jednak ucieszyłam się, że poszła baba po rozum do głowy i nie miałam wątpliwości co do czystości jej intencji. Zobaczymy jak pójdzie im dalej. Tara jako wampir jest dużo lepszą postacią niż jako histeryczny człowiek.

Bill wrócił ;P był moment, w którym miałam nadzieję, że go zabiją na końcu tej serii i nawet byłoby mi wtedy jakoś go żal. Ale nie, jednak wcześniejsze moje przypuszczenia, że Ball nie pozwoliłby zabić Billa się sprawdziły i jeszcze go znowu wybielili. Cóż, przynajmniej zdał sobie sprawę z faktu, że był totalnym dupkiem i żałuje. Ale na Boga, po co znowu ma latać za Sookie?! Ok, niech nad nią czuwa, ale jak w książce, z dystansu i bez żebrania - to jest żałosne i takie niemęskie....

Eric - jedna scena, zgodnie z zapowiedziami HBO, zobaczyliśmy więcej Erica niż kiedykolwiek w najkrótszej scenie jaką mu chyba dano w całej serii. No, ma się czym pochwalić, czyli jednak wzrost u niego jest proporcjonalny ;) Miodzio hehe Ale niech oni go nie zabijają... Z drugiej strony - jak Sookie ma skończyć z Samem czy Alcidem, to może i lepiej. Tylko - skoro niby Eric zginął, to czemu nie pokazano reakcji Pam, Willi i czy Sookie, która też opiła się nie raz jego krwi i powinna poczuć... Zdaję sobie sprawę, że skoro scenarzyści postanowili uśmiercić Erica, to chcieli zrobić to tak, by maksymalnie zniechęcić do niego ekipę i widzów, żeby za dużo po nim płaczu nie było. Ale wszystko co robił w tym sezonie jakoś nie sprawiło, że przestałam go lubić. Nie pasowało mi miejscami, że nie pojawiał się tam, gdzie wcześniej by był. (Sookie)

Jason - ha, przyszła kryska na Matyska ;P Ruchacz ma pokutę. No cóż, może nie jest mi go wcale żal, ale uważam, ze jednak nasza Europejka ma jakiś sekret i mimo, że wydaje się kochać Jasona, to jednak przyniesie mu nieco zgryzoty w życiu. Matka Boska Częstochowska, od razu mi się w oczy rzuciła. Ciekawe od kogo pomysł wyszedł? Pewnie Karolina. Amerykanie nie wpadliby na coś takiego. Karola widać wczuła się w idee serialu, szokować i szokować, a co tam ;P

Sam burmistrzem? Haha, przecież on zawsze był przeciętniakiem, który kochał swój bar i swoje życie! Co oni z niego zrobili? ...

Pochód wampirów na końcu jak z horrorów typu wysyp żywych trupów, zombie atakują, albo resident evil - jakaś masakra. Bez sensu. Nie widzę pozytywnej wizji kolejnego sezoun, dokładając do tego, ze ma być finalny... lipa.

Podsumowując sezon znowu, był dobry, ale nie spełnił moich oczekiwań pod koniec. Zmarnowany materiał. Niby wszystko wyszło jakoś trzymając się kupy, ale czuję rozczarowanie jednak. Wypaczyli wszystko w tym "six months later". S&A ewentualnie, ale nie w sposób w jaki to pokazali. Wampirza choroba? Zombie? Przegięcie.
_________________
Eric: "Alan Ball doesn't want us together..."
Sookie: "How fuckin' lame!"
 
 
sylweczenka 
Fresh Blood
sylweczenka


Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 5
Skąd: wschod
Wysłany: 04-10-2013, 15:34   

Witajcie :) jestem tu nowa- nie wiem gdzie i co i jak- ale moze ise naucze
TB ogladam od...3 tygodni ;) wciagnelam sie straaaasznie w 1,2,3,4 sezon ale potem bylo tylko gorzej- co oni zrobili w 5 i 6 sezonie to tragedia
No ale,
ostatni odcinek to bylo czesc jak czapka- nic do niczego nie pasowalo- caly ten sezon byl denny
W zasadzie dobrze, ze sie konczy po 7- moze zrobia go dobrze?
Anna wyglada jak truposz- gdzie jej radosna twarz? Strasznie schudla
jedyną przyjemnosc z ogladania ostatnich odcinkow byla obecnosc Erica- toz to takie ciacho, ze hooo :)
Wiecie kiedy zaczynaja krecic ostatni sezon?
 
 
marti 
Vampire
Fannibal



Wiek: 28
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 5536
Skąd: Eyrie
Wysłany: 04-10-2013, 20:37   

Hej sylweczenka :) Co do sezonów podzielasz zdanie większości, co do Erica niekoniecznie ;-)

Zaglądaj do nas od czasu do czasu, na pewno dowiesz się, kiedy rozpoczną produkcję.
_________________
 
 
 
sylweczenka 
Fresh Blood
sylweczenka


Dołączyła: 03 Paź 2013
Posty: 5
Skąd: wschod
Wysłany: 04-10-2013, 21:15   

Witaj- dziekuje :) na pewno bede zagladala
co do Erica- to coz- o gustach sie nie dystkutuje :)
 
 
paolablood 
Opiekunka tematu Kristin/Pam
TEAM PAM !!!



Wiek: 29
Dołączyła: 11 Lut 2011
Posty: 311
Skąd: pomorskie
Wysłany: 10-10-2013, 17:23   

Nie będę się rozpisywać bo w większości zgadzam się z wami , 6 sezon można podsumować tylko jednym słowem : SLABY i nawet to ze jestem wielka fanka TB od samego początku to nawet ja nie mogę udawać ślepca :D

Zgodzę się calkowicie z
sylweczenka napisał/a:
ostatni odcinek to było czesc jak czapka- nic do niczego nie pasowalo

Wszystko było od parady , jakby reżyser nie umiał ułożyć prostych puzzli :P
Nawet moja ukochana Pam i Eric nie byli sobą przez cały sezon....
jedynym niezmiennym w tym serialu do czego nie można się przyczepić a cieszy to czołówka która jest po prostu świetna...kiedyś oddawała charakter i ducha TB ale to było kiedyś...i z wielkim żalem przyznaje ze TB można zaliczyć do seriali które z sezonu na sezon (tu się zaczęło od 4) zaliczają spadek i staja się tak jakby "problematycznie nijakie" czyli do bani a fani oglądają je już tylko z sentymentu lub wierzą ze nastąpi cud i serial wróci do formy :!: W TB Alan nie pomógł a ten nowy reżyser już calkowicie nie odnalazł klimatu i chociaż wiadomość ze 7 sezon będzie ostatnim na początku mnie zasmuciła - w końcu skończy się jakaś część moich tradycji a sezon wakacyjny nie będzie taki sam :D to lepiej niech się zakończy chociaż "jakoś"( bo na razie boje się myśleć o słowie "świetnie ") niż ma mieć 10 sezonów przypominających telenowele z niby wampirami biegającymi bez celu po świecie :shock:

Mam tylko nadzieje ze forum nie przestanie istnieć :roll: bo gdzie będę mogla sobie dowolnie narzekać na wszystko :?:

[ Dodano: 10-10-2013, 17:24 ]
A jednak się rozpisałam .... :LOL
_________________
"To co robisz teraz, może ocalić przeszłość i w konsekwencji zmienić przyszłość..."
 
 
ayo 
Child of the night



Wiek: 32
Dołączyła: 20 Cze 2011
Posty: 274
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 10-10-2013, 17:37   

paolablood, zgadzam się: chociaż wiadomość ze 7 sezon będzie ostatnim na początku mnie zasmuciła - w końcu skończy się jakaś część moich tradycji a sezon wakacyjny nie będzie taki sam :D to lepiej niech się zakończy chociaż "jakoś"( bo na razie boje się myśleć o słowie "świetnie ") niż ma mieć 10 sezonów przypominających telenowele z niby wampirami biegającymi bez celu po świecie :shock: so true

Mam pytanko: kiedy powstanie wątek dotyczący sezonu 7-ego? Są już pierwsze newsy i teorie wypływające od aktorów.

[ Dodano: 28-10-2013, 14:45 ]
http://hollywoodlife.com/...ason-7-spoiler/ czyli Eric jednak nie odszedł w zaświaty
_________________
Eric: "Alan Ball doesn't want us together..."
Sookie: "How fuckin' lame!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style edur created by spleen modified v0.6 by warna
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 28


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową